browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Author Archives: Michał "Sabathiel" Konkel

Zioła to też styl życia

Z dzisiejszej perspektywy ciągle i szybko zmieniającego się świata, kiedy to człowiek ma bardzo mało czasu by odpowiednio na zmiany owe reagować i by nie pozostać w tyle, niewielu ludzi zadaje sobie trud by odpowiedzieć na podstawowe pytanie, dlaczego? Coraz szybciej rozwijająca się technologia informacyjna, czy komunikacyjna sprawia, że zawsze jest coś co pcha nas … Continue reading »

Categories: Bushcraft, Medycyna ludowa | Leave a comment

Ziołowa apteczka – pierwsza pomoc

Pogoda pozwala na śmiałe planowanie kolejnych wycieczek i to już w niedługim czasie. Niektóre z nich będą krótsze, inne dłuższe, ale na każdą z nich wybieramy się z naszą niezawodną Ziołową apteczką pierwszej pomocy. Podczas ostatniego przeglądu sprzętu zauważyłem, że niektóre jej składniki wymagają wymiany, w związku z czym postanowiłem opisać Wam, co takiego nosimy … Continue reading »

Categories: Medycyna ludowa | Możliwość komentowania Ziołowa apteczka – pierwsza pomoc została wyłączona

Czarownica po kaszubsku

Wbrew tytułowi, nie przedstawię tu żadnego przepisu kulinarnego, postaram się jednak oddać w miarę wierny opis przebiegu wypadków, jakie miały miejsce w czasie egzekucji ostatniej czarownicy. W zasadzie ta historia podobała mi się od samego początku, jednakże im bardziej mi się podobała, tym większe miałem skrupuły by o niej pisać. Dlaczego? – spytacie. Otóż dlatego, … Continue reading »

Categories: Genealogia | 14 komentarzy

Pierwsza choinka Ksawerego

Mojego prapradziadka Ksawerego zdążyliście już poznać. To jego ankietę rybacką udało mi się odnaleźć w archiwum PAN w Poznaniu. Dziś jednak chciałbym Was zabrać w podróż trochę dalej, a mianowicie do momentu kiedy Ksawery był jeszcze dzieckiem. Nadchodzący czas determinuje nam oczywiście moment, w którym spotykamy małego Ksawerego. Posłuchajcie: Tego dnia pięcioletni już Ksawery od … Continue reading »

Categories: Genealogia | 4 komentarze

Émigration vers la France avec mon grand-père Edmund

Je pensais raconter aujourd’hui l’histoire de mon arrière grand-père Edmund Weymann. Il en sera ainsi, mais pas seulement. Vous souvenez-vous quand je réfléchissais à qui suis-je vraiment? Comment être un « Gdynianin » (un Habitant de Gdynia)? Edmund est né à Recklinghausen en Allemagne le 17/11/1900. Sa fille, ma grand-mère est née à Divion en France. Mais … Continue reading »

Categories: Genealogia | 2 komentarze

Przebudzenie mocy

The force is strong in my family… Kiedy pojawiła się w mojej rodzinie? Nikt nie jest w stanie odpowiedzieć. Obecna była od dawna i choć przez pewien czas pozostawała w uśpieniu, znów jest wśród nas. Każde pokolenie ma swą opowieść. Swoje historie, zmagania, koleje losu. Dzisiaj chciałbym Wam przedstawić moją praprababcię Rozalię, bo to u … Continue reading »

Categories: Genealogia | 11 komentarzy

Emigracja do Francji z pradziadkiem Edmundem

Dzisiejsza opowieść miała traktować o moim pradziadku Edmundzie Weymanie, będzie, ale nie tylko. Pamiętacie, gdy zastanawiałem się kim naprawdę jestem? Jak to jest z tym moim byciem Gdynianinem? Otóż Edmund urodził się w Recklinghausen w Niemczech 17.11.1900 r. Jego córka, a moja babcia, w Divion we Francji. Ale zacznijmy od początku. Przez bardzo długi czas, … Continue reading »

Categories: Genealogia | 11 komentarzy

W poszukiwaniu Karola Szulca

W zasadzie rozważania dotyczące tego, dlaczego w rodzinnym grobie złożona jest tylko moja praprababcia Rozalia, a nie ma tu jej męża, towarzyszyły mi od pierwszych świadomych wizyt na cmentarzu. Przez większość czasu pozostawały one jednak jedynie w mojej głowie. Gdy w końcu zdecydowałem się o to zapytać, okazało się, że nikt z żyjących nie ma … Continue reading »

Categories: Genealogia | 5 komentarzy

Trawlerem na zachodnie wybrzeże Afryki

Jeśli chodzi o tradycje rybackie, to od strony taty są one potwierdzone przez 9 pokoleń, na moim dziadku Zygmuncie kończąc. Już mój pradziadek Jan pływał w okolice Bornholmu i jeszcze dalej, na Morze Północne. Dziś chcę Wam jednak opowiedzieć, o dziadku ze strony mamy. Kazimierz Sikora, syn Leona przyszedł na świat 2 marca 1931 r. … Continue reading »

Categories: Genealogia | 2 komentarze

Niesamowite przypadki Szymona Witosława

Kilka ostatnich historii traktowało o pomorzu i o rodzinie ze strony mojego taty. Dziś czas na zmianę. Zapraszam Was na Lubelszczyznę, gdzie pierwsi przodkowie mojej mamy odnotowani są kilkaset lat temu. Od początku znajdują się oni na terenach dawnego folwarku Kośmin i wsi przyległych, należących do parafii w Gołębiu. Konkretne miejscowości to Kośmin właśnie oraz … Continue reading »

Categories: Genealogia | 2 komentarze