browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Author Archives: Michał "Sabathiel" Konkel

Holownik i człowiek

Narodzili się tego samego 1921 roku. Kiedy na przełomie XIX i XX wieku zaczęto intensywnie eksploatować złoża i potrzeba było fachowych rąk do pracy, rodzina Szczerbowskich postanowiła emigrować do Niemiec. Skąd konkretnie Józef wraz z rodziną pojawili się w Westfalii? Nie wiem. Ale przebywali tam przynajmniej od 1904 do 1921 roku. Henryk urodził się 4 … Continue reading »

Categories: Genealogia | 2 komentarze

Wywiad z prapradziadkiem

Wszyscy zapewne zgodzimy się, że w genealogii rozmowy z przodkami, czy też ogólnie osobami starszymi są bardzo ważne. Większość z nas miała zapewne okazję rozmawiać ze swoimi dziadkami. Można od nich usłyszeć wiele wspaniałych historii. Dowiedzieć się czegoś ciekawego o dawnych losach naszej rodziny, o ich przygodach, miłościach, tragediach, a także poznać wiele rodzinnych legend, … Continue reading »

Categories: Genealogia | 2 komentarze

Pradziadek w Kaiserliche Marine

Dwa dni po tym, jak Rudolf Diesel opatentował swój silnik wysokoprężny, zwany później od jego nazwiska silnikiem Diesla, w niewielkiej osadzie na przeciwległym końcu Cesarstwa Niemieckiego przychodzi na świat mały Johan. Na świecie, prócz rodziców, wita go także jego dwa lata starsza siostra Martha. W przyszłości dołączy do nich na pewien czas jeszcze piątka rodzewństwa, … Continue reading »

Categories: Genealogia | 1 Comment

Opowieści rodzinne

Witajcie Dawno nie było tutaj nic publikowane. Cóż, spróbuję wynagrodzić to Wam z nawiązką i pokazać, że czas ten nie był zmarnowany. Zapraszam Was w największą i najdalszą zarazem podróż w czasie. Podróż, w czasie której mam nadzieję dowiedzieć się czegoś więcej o swoich przodkach i przede wszystkim o sobie. Podróż ta ma na celu … Continue reading »

Categories: Genealogia | 3 komentarze

Nasza najbliższa trasa

Plany dotyczące wycieczek śladami Bernarda Chrzanowskiego już rozpisane. Zanim jednak podążymy tą drogą, już w tę sobotę czeka nas podróż wzdłuż koryta Kaczego Potoku, który choć dziś spokojny i cichy, jest niemym świadkiem historii osadnictwa w tym rejonie. Jak pisał przed laty Fenikowski: „… Dziś niewielka to choć rwąca struga, ale dawniej sądząc po łożysku … Continue reading »

Categories: Varia | Leave a comment

Najbliższe plany

Jakiś czas temu obiecaliśmy Wam przedstawić choć część planów na nadchodzący sezon. Dziś część pierwsza , związana z osobą, której sylwetkę zaraz postaram się opisać. By nie było zbyt łatwo nie podam nazwiska, ani pierwszego imienia. Powodzenia. „Pan Kazimierz urodził się 27 lipca 1861 roku w Wojnowicach. Dość szybko jednak przenieśli się do miejscowości Szewce, … Continue reading »

Categories: Varia | Leave a comment

Starą linią kolejową przez kurhany i kamienne kręgi, do klasztoru w Żukowie

Zbliża się 18:30. Dzwonię do Andrzeja, że zaraz będę w domu, więc mogą wyruszać. Okazuje się, że już wyjechali, muszę się streszczać. Na szczęście spakowałem się wcześniej. Od zachodu chmurzy się niemiłosiernie, ale może padać nie będzie. Kwadrans później, w strugach ulewnego deszczu, pakuję się do samochodu i ruszamy. Dziś dołącza do nas Michał (ależ … Continue reading »

Categories: Wędrówki różne | Leave a comment

Wędrówka I – inauguracja prawie udana

Możecie mi wierzyć na słowo, że o 4 rano 21 czerwca słońce świeci już dość wysoko. Spotkanie wyznaczone na 8 przy ujściu Sweliny, więc nie musiałem tak wcześnie wstawać, ale ten typ już tak ma. Co roku, gdy tylko nadchodzą letnie miesiące, budzę się razem ze słońcem – na szczęście mam ten komfort, że wstać … Continue reading »

Categories: Granicami Wolnego Miasta Gdańsk | Leave a comment

Od Mrzezina po Celbowo

Poranek nie nastawiał optymistycznie do życia, ale słowo się rzekło. Poza tym dziś na rozkładzie między innymi Mrzezino, a tam mogą czekać wspaniałe skamieniałości. Zatem do dzieła. Jeszcze raz sprawdzam swój plecak, zabieram sprzęt fotograficzny i filmowy. Ruszam w drogę. Pół godziny później jestem już u Andrzeja. Czeka na mnie pod blokiem. Tu, na Oksywiu, … Continue reading »

Categories: Wędrówki różne | Leave a comment