browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Najbliższe plany

Posted by on 23 lutego 2015

Jakiś czas temu obiecaliśmy Wam przedstawić choć część planów na nadchodzący sezon. Dziś część pierwsza , związana z osobą, której sylwetkę zaraz postaram się opisać. By nie było zbyt łatwo nie podam nazwiska, ani pierwszego imienia. Powodzenia.
„Pan Kazimierz urodził się 27 lipca 1861 roku w Wojnowicach. Dość szybko jednak przenieśli się do miejscowości Szewce, skąd bohater nasz odbywał swe pierwsze nieśmiałe wyprawy. Po śmierci ojca zaś, przeniósł się z matką do Poznania, gdzie uczęszczał do słynnego gimnazjum Marii Magdaleny. Choć do domu często zaglądała bieda, kontynuował swoje wyprawy po Polsce.
Studia rozpoczął na Uniwersytecie Jagiellońskim, skąd miał okazję zwiedzić Ojców, Wieliczkę, czy Tenczyn. Wkrótce jednak przenosi się na Uniwersytet Berliński, gdzie kończy studia prawnicze. W 1890 osiada w Poznaniu jako adwokat. Wtedy także rozpoczyna się jego, trwająca całe życie, działalność społeczna. Cały czas także podróżuje po Polsce. W swoich czasach uważany był za eksperta od Tatr. Ich mapę mógłby rozrysować z zamkniętymi oczami.
Ale to nie góry sprawiły, ze znalazł miejsce do którego chciał wracać i wracał, często. Sprawiło to polskie wybrzeże, wsie, osady po nim rozlane oraz lud, którego był tak bardzo ciekaw. To tu w końcu chciał być pochowany po śmierci.
Zmarł 12 grudnia 1944 r. w Królewskiej Górze i został pochowany w Skolimowie. Pozostawił po sobie wiele książek, w tym tę najważniejszą, tę, którą zajmiemy się w tym roku, by przedstawić Wam jak wyglądała Gdynia i jej okolice (zarówno te bliższe jak i dalsze) w samych początkach XX w.
Na zakończenie dodam tylko, że po latach udało mu się spełnić swoje marzenie. 27 lipca 1986 roku, dokładnie w 125-tą rocznicę jego urodzin, jego prochy zostały przeniesione i złożone na oksywskim cmentarzu.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *